Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

Mister Polski to nie tylko ładna buzia

2019-09-06 15:00:00 (ost. akt: 2019-09-05 17:41:40)

Autor zdjęcia: Wojtek Mosiołek

Należy do grona najprzystojniejszych mężczyzn w Polsce. Mateusz Miłosek pochodzi z Grąd Węgorzewskich i jest półfinalistą konkursu Mister Polski 2019. O swoich planach, sukcesach i marzeniach opowiada na łamach "Węgorzewskiego Tygodnia".

Pochodzisz z małej wioski pod Węgorzewem, ale obecnie Twoje życie to światła fleszy, castingi, wyjazdy i walka o tytuł Mistera Polski. Jak do tego doszło?
— Zaczęło się od castingu w Łodzi. Pomyślałem, że spróbuję, poszedłem i tak zaliczyłem pierwszy epizod z agencją. Później pojawił się pomysł na start w Misterze Polski i tak to się potoczyło, że jestem w półfinale.



A już niedługo będziesz walczył o ścisły finał.
— Dokładnie. Jestem tegorocznym półfinalistą. Obecnie trwają zaawansowane przygotowania do gali, która odbędzie się w Krakowie. Tam okaże się, czy przeszedłem do finału. Gala będzie poprzedzona kilkudniowym obozem, podczas którego będziemy zdobywali punkty.




Punkty za co? Na czym polega taki obóz? Co będziecie robić oprócz tego, że super wyglądać?
— Dobrze to ujęłaś (śmiech). Faktycznie będziemy oceniani za styl ubioru (stylówkę) adekwatną do okazji, czyli tzw. dress code. Ale sam wygląd to nie wszystko, czeka nas m.in.: test z j. angielskiego, ocena tańca i choreografii i co najważniejsze – rozmowa z jurorami, którzy ocenią nas za całokształt.

Ilu was będzie rywalizować o wejście do finału?
— 50 osób, ale przejdą tylko nieliczni.

Stresujesz się? Czego obawiasz się najbardziej?
— Jasne, ale to tylko motywuje do działania. Z natury jestem optymistą – widzę szklankę do połowy pełną, a nie pustą. To przede wszystkim ma być super przygoda i dobra zabawa.

Często się zdarza, że uczestnicy takich konkursów chcą sobie coś udowodnić, sprawdzić się. Jak to było u Ciebie? Co Cię zmotywowało?

— Lubię, gdy coś się dzieje. Ludzie z otoczenia mówili, żebym spróbował, no i spróbowałem. Poza tym tego typu konkursy poszerzają horyzonty, dają większe perspektywy na przyszłość, a ja bardzo preferuje w egzystencji intensywność i mobilność. To mnie nakręca i motywuje do działania.

Cytuję: "Skończenie szkoły średniej... dwa dni wakacji i wyjazd do Holandii, powrót do Ojczyzny, mazury-praca plus nauka zaocznie - Olsztyn, po czym ponownie Holandia, później mieszkanie w Łodzi, następnie kierunek Niemcy, a tam nawet zameldowanie, ponownie powrót do Polski i Warszawa, po czym powrót do rodzinnych stron". Prawdziwy z Ciebie obieżyświat, zastanawia mnie jednak czy utożsamiasz się z Węgorzewem, Mazurami?
— No jasne, jestem chłopakiem z Mazur! Kocham wodę, rejsy i swoje rodzinne strony. Wychowałem się tutaj i zawsze będzie to kawał mojego życia. W miarę możliwości będę się starał odwiedzać Węgorzewo jak najczęściej.

Jakby nie było, wylądowałeś w gronie najprzystojniejszych facetów w Polsce. Czy uroda w życiu pomaga? Przyznaj się, wykorzystujesz ją czasem?

— Konkurs Mister Polski to nie tylko wygląd, wychodzę z założenia, że 50% sukcesu to mentalność i ten atut trzeba najbardziej wykorzystać. To również ciężka praca nad kreowaniem estetyki ciała, czyli aparycją oraz rozwój intelektualny. Wbrew temu, co myśli wiele osób – Mister Polski to nie tylko ładna buzia.



No dobrze, to zdradź jeszcze, co robisz, żeby dobrze wyglądać? Domyślam się, że jest to mnóstwo pracy i sporo wyrzeczeń?

— Jem ciastka (śmiech). Żartuję, dieta i sposób odżywiania stanowi 70% sukcesu. Na pewno jest to ograniczenie spożywania cukrów prostych i oczywiście zero alkoholu, także piwko i ciasta odpadają. Ćwiczę też z trenerem personalnym.

I nigdy żadnych ciasteczek? Nie wierzę!
— Nie dajmy się zwariować, sporadycznie można sobie pozwolić.

Pytałam, czy uroda pomaga w życiu, a teraz trochę przewrotnie – nie czujesz się czasem jak obiekt?
— Obiekt pożądania? (śmiech). Uroda to pojęcie względne. Nikt z nas nie wygląda zawsze dobrze. Ja też mam lepsze i gorsze dni. Jak już mówiłem wygląd to nie wszystko, dużo bardziej schlebia mi, że ktoś po prostu lubi mnie za to, jaki jestem.

No dobrze, a jak patrzysz na innych? Ich wygląd ma znaczenie?

— Zabrzmi to pewnie tendencyjnie, ale wygląd nie jest tak istotny, jak charakter. Cenię w ludziach lojalność i pozytywne nastawienie do świata. Nie wszystkich muszę lubić, ale uważam, że szacunek należy się każdemu.

Czas na pytanie, na które czeka pewnie wiele kobiet. Jesteś w związku?
— Aktualnie nie. Mój styl życia jest intensywny i mobilny, ale może niebawem przyjdzie na to czas. Ponoć miłości się nie szuka – ona przychodzi sama.

A jak przyjdzie, znajdziesz dla niej czas?
— Miłość to głębokie uczcie do drugiej osoby, poczucie silnej więzi, więc odpowiedź sama się nasuwa.

Jakie masz w życiu priorytety, co jest dla Ciebie naprawdę ważne?
— Najważniejsza jest rodzina. Marzę, o tym, by w przyszłości mieć szczęśliwą i zdrową rodzinę. Będę się starał być najlepszym ojcem. Ojcem, o jakim zawsze marzyłem, a którego mi zabrakło. A teraz skupiam się na celach krótkoterminowych, jakim jest półfinał. Staram się być człowiekiem sukcesu, czyli dążyć do celu mimo trudności.

Gdybyś miał sprzedać swój przepis na sukces, co radziłbyś innym?
— Zawsze chciałem coś w życiu osiągnąć i gdy to zrobię, nie zamierzam spoczywać na laurach. Każdego dnia trzeba żyć na 100% i dawać z siebie wszystko. Codziennie pragnę zdobywać coraz to wyższe szczyty i tego również życzę Wam wszystkim. Przepis na sukces? Kierować się determinacją – dążyć do celu mimo trudności.

Do 14 września trwa głosowanie publiczności na kandydatów. Rozumiem, że można Cię wesprzeć SMS-em?
— Oczywiście, jeśli ktoś chciałby wspomóc mnie w walce o finał, może zagłosować, wysyłając SMS na numer 7255 o treści: MP 40 Koszt SMS to 2,46 zł z VAT. Trzech kandydatów z największą ilością głosów ma gwarantowaną przepustkę do finału. Nie licząc tylko na SMS-y, będę wytrwale z determinacją dążyć do celu.

W takim razie pozostaje mi już tylko mocno zacisnąć kciuki i życzyć Ci powodzenia. Dzięki za szczerą rozmowę.
— Również dziękuje za rozmowę. Amen :)

(Rozmawiała: Monika Kacprzak)

Fot. Wojtek Mosiołek














Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Monika #2787182 | 77.111.*.* 6 wrz 2019 15:32

    Cześć Panowie :) ,Mam na imie Monika i mam 25 lat jeżeli masz ochotę Napisz do mnie na www.wyspakobiet.eu/monika25 jeśli jesteś miłośnikiem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą. Pozdrawiam Milutko :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages