Śmigus-dyngus. Nawet 500 zł kary za oblewanie wodą!

2018-03-31 10:00:00(ost. akt: 2018-03-31 10:41:16)
Bawmy się, ale z głową! Za chuligańskie wybryki dzieci odpowiedzą rodzice

Bawmy się, ale z głową! Za chuligańskie wybryki dzieci odpowiedzą rodzice

Autor zdjęcia: Sławomir Kędzierski

Święta Wielkanocne przez najmłodszych kojarzone są z tradycją śmigusa dyngusa. Niestety lany poniedziałek to dla wielu młodych ludzi okazja do zachowań, które znacznie odbiegają od tradycyjnych obchodów tego święta.
— W lany poniedziałek podczas pozornie bezpiecznych zabaw, kiedy to często młodzi ludzie wykorzystują różne metody i narzędzia do tego, by jak najhuczniej świętować tradycję, dochodzić może do naruszeń prawa — mówi mł. asp. Agnieszka Filipska z Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie. — Tego dnia w wielu miejscach aktywizują się liczne grupy młodzieży, których zachowanie staje się chuligańskim wybrykiem naruszającym granicę dobrej i bezpiecznej zabawy.
Za naruszenia przepisów w związku z obchodami lanego poniedziałku policjanci mogą pouczyć, ukarać mandatem, a nawet skierować sprawę do sądu. Jakie metody w świetle obowiązującego prawa możemy uznać za wykroczenia?

— Mówimy tu o rzucaniu woreczkami, balonami czy pojemnikami z wodą lub wylewaniu cieczy przez okno, oblewaniu wodą przechodniów, jeśli ma to charakter chuligański, wlewaniu wody do klatek schodowych czy samochodów, rzucaniu woreczkami z wodą w pojazdy, co może naruszać przepisy ruchu drogowego, powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym — odpowiada Filipska.
Za powyższe wykroczenia grozi kara grzywny do 500 zł. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa zostanie skierowania do sądu, który może wymierzyć karę ograniczenia wolności, a nawet karę aresztu. Dlatego świętować nalezy z głową! Brak wyobraźni i bezmyślne zachowania to narażanie zdrowia, a nawet życia innych osób.

— Teraz młodzież trochę się uspokoiła, ale kilka lat wcześniej byłam świadkiem, jak grupa młodych chłopców wylała na starszą kobietę całe wiadro zimnej wody — mówi pani Barbara, mieszkanka Węgorzewa. — Nie dość, że starsza kobieta potwornie się wystraszyła, to jeszcze upadła i się poobijała. Wybiegłam z mężem żeby pomóc jej się podnieść, bo przecież odważnej młodzieży nie było nawet śladu. Straszny to był widok, a dla tej pani na pewno okropne przeżycie.
Policjanci podkreślają, że każde takie zgłoszenie będzie przez nich sprawdzane, a za chuligańskie wybryki dzieci odpowiedzą rodzice.

— Apelujemy do rodziców, by zwracali szczególną uwagę dzieciom, na to że oblewanie osób, które sobie tego nie życzą jest zabronione — podkreśla policjantka. — Jeśli nieletni zniszczy komuś odzież, torebkę, telefon lub inny przedmiot, konsekwencje finansowe poniosą jego rodzice.
Nie pozwólmy na to, by swawola oraz brak wyobraźni zepsuły nastrój świąt, na które czekamy cały rok. Bawmy się i kultywujmy tradycję, ale z głową!

Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij


Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. 60 -sięciolatek #2475732 | 95.160.*.* 31 mar 2018 18:50

    Kiedyś wżywaliśmy się na podwórku,w lesie,na boisku OKS Gietkowska-nie ma porównania.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  2. Koli #2475597 | 89.229.*.* 31 mar 2018 16:14

    Złapać do du.. nakopac i wypuścić. Kiedyś to moze byla kultura lanego poniedzialku, teraz zaś to zdziczenie a nie kultura!

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5