Piątek, 19 stycznia 2018. Imieniny Erwiny, Henryka, Mariusza

Nowe prawo łowieckie rodzi obawy. Czy myśliwi mają zbyt dużo praw?

2018-01-13 14:00:00 (ost. akt: 2018-01-13 16:37:41)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Od początku roku prawo pozwala karać grzywną każdego, kto utrudnia polowania w lasach. Strach padł m.in. na grzybiarzy, którzy nie kryją obaw przed tym, że nie tylko zostaną przepędzeni, ale dodatkowo mogą zostać ukarani finansowo.

Od 1 stycznia w ramach ustawy dotyczącej ułatwiania zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, przede wszystkim afrykańskiego pomoru, zaczęły obowiązywać nowe regulacje prawne dotyczące myśliwych. Chodzi o zapis, w którym mowa, iż karze grzywny podlega osoba, która "umyślnie utrudnia lub uniemożliwia wykonywanie polowania". Zapisy te wzbudziły szereg kontrowersji. Warmińsko-mazurska partia Razem pisze wprost: "Nowe prawo uderzy nie tylko w osoby protestujące przeciwko zabijaniu zwierząt przez myśliwych, ale i w zwykłych obywateli. Idziesz do lasu na spacer albo na grzyby? Licz się z tym, że myśliwy może cię z niego wyrzucić!".

Oburzenia nie kryją też właściciele terenów leśnych. Według niektórych z nich, nowe regulacje oddają myśliwym lasy we władanie.
— To nie jest normalne, że może mi być zakazane wejście na własną ziemię, kiedy organizowane jest polowanie — komentuje Maciej Florkiewicz, radny powiatu węgorzewskiego. — Myśliwy może wejść na mój grunt w tym samym czasie, kiedy ja, tym samym to ja narażam się na niebezpieczeństwo przebywając na własnym terenie. A jeśli chodzi o grzybiarzy czy obserwatorów przyrody, to oni od zawsze narażają się na niebezpieczeństwo, teraz dodatkowo jeszcze na karę grzywny.

— To czysto komunistyczne działanie – wtóruje Dariusz Morsztyn z Osady Ekologicznej Republika Ściborska. — W czasach minionych to myślistwo było dla ludzi partii tą nobilitującą sferą, wyłączoną z przepisów i wszystko temu było podporządkowane. Komuniści chcieli w ten sposób dodawać sobie “szyku”. Przywłaszczanie sobie przez małą grupę ludzi wyłączności na korzystanie z nieograniczonego obszaru jest po prostu wprowadzaniem systemu kast społecznych. Są grupy totalnie uprzywilejowane, a społeczeństwo musi się do tego uprzywilejowania dostosować. Jak się komuś nie spodoba są do tego narzędzia, aby “pokazać kto tu rządzi” — stwierdza Biegnący Wilk.

I zaznacza, że lasy państwowe to obszar, który powinien być ogólnodostępny. Do lasu powinien móc wejść każdy i w dowolnej chwili.
— To miejsce odpoczynku, uprawiania sportu, korzystania z zasobów przyrody, fotografowania, miejsce edukacji itd. — wyjaśnia. — Ograniczenie możliwości korzystania z przyrody jest ograniczeniem naszych podstawowych swobód obywatelskich. Wszechmocne obecnie lobby myśliwskie, ze swoim głównym mecenasem zdaje sobie sprawę, że społeczeństwo dojrzewa i się zmienia. W każdej dziedzinie. W podejściu do myślistwa także. Jedyną szansą dla tej kasty jest wprowadzenie siłowe i zmuszenie społeczeństwa do roli przedmiotowej. Czując oddech zmian na plecach chcą się jeszcze na koniec “nachapać” i nacieszyć.

Wywołani do tablicy myśliwi uspokajają, że żaden grzybiarz czy miłośnik leśnych spacerów, nie powinien się niczego obawiać, a „przeganiania” ludzi z lasów nie będzie.
— Turystów zmiany nie dotyczą — wyjaśnia Lechosław Woliński z Wojskowego Koła Łowieckiego "Żbik". — Według nas zapisy te pojawiły się, aby skuteczniej walczyć z afrykańskim pomorem świń. Rząd bowiem nadał wysokie normy do odstrzału dzików i chodzi o to, by organizacje pseudoekologiczne nie przeszkadzały, czy uniemożliwiały organizację zbiorowych polowań. I tylko o to chodzi, bo były przypadki takiego przeszkadzania. Wspomniane zmiany w prawie rozumiem tak, że w przypadku utrudniania odstrzału na zorganizowanym polowaniu, myśliwi powinni wezwać służby, np. policję.
Jak zaznacza Woliński, myśliwi nigdy nie mieli i nie mają do tej pory prawa do stosowania jakiegokolwiek przymusu.

— Nikt nikogo bez powodu nie będzie przeganiał z lasu, zwłaszcza ze strzelbą w ręku — zapewnia przedstawiciel koła łowieckiego. — Jeśli z kolei chodzi o jakieś konflikty z rolnikami, to na naszym terenie poważnych nie ma, a jak już są, to dotyczą odszkodowań, a nie korzystania z terenów leśnych — zapewnia.
I podkreśla, że grzybiarze i turyści nie mają się czego obawiać i śmiało mogą korzystać z uroków warmińsko-mazurskich lasów.
(Łukasz Razowski)

A jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Podzielcie się z nami swoją opinią. Zapraszamy do dyskusji.



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (26) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. men #2421240 | 83.6.*.* dzisiaj, 10:03

    Przyganiał kocioł garnkowi ! Dariusz Morsztyn swoją wypowiedzią podsumował swoje działania. Przywłaszczył sobie lasy i traktuje je jak swoją własność . Proponuje , żeby inspekcja weterynaryjna zainteresowała się dobrostanem zwierząt w jego gospodarstwie . Swoją wypowiedzią udowodnił , że nie ma pojęcia na czym polega myślistwo jeżeli uważa , że przygotowanie pokarmu i karmienie zwierzyny , ogradzanie i pilnowanie upraw , uprawianie poletek dodaje szyku .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. gość #2419898 | 83.17.*.* 17 sty 2018 13:11

      Nowe prawo, przypomniało mi się jak nasze państwo funkcjonuje porażające jest to że na nic wyborcy i chi prośby , nie mam nic do pisu i innych partii powiem tylko tak, jak by mi kolega powiedział "daj pan spokój" i tak na nic przy wyborach się z nimi policzą mieszkańcy i niech sobie dalej ignorują czas pokaże przy kolejnych wyborach, "Co się odwlecze, to nie uciecze".

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Prezes #2417402 | 37.47.*.* 13 sty 2018 23:29

      Ciekawe jak radny PiS Florniakiewiczow wyłamuje i odcina się od partii? Prezes wyciągnie jeszcze konsekwencję mam nadzieje. No a jeśli w grudniu, styczniu chce chodzić pomiędzy myśliwymi z koszykiem i zbierać grzyby no to brawo, brawo! Podobno mu się nie układa z myśliwymi bo mu depczą halucynki ;)

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Enduro #2417238 | 83.24.*.* 13 sty 2018 18:18

        A endurowcy tez nie mają się czego obawiać?

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

        1. no i dobrze #2417200 | 88.156.*.* 13 sty 2018 17:03

          http://wm.pl/488525,Kinga-Rusin-przejech ala-sie-po-mysliwych.html#axzz5455fqwL8

          Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

          Pokaż wszystkie komentarze (26)

          Zagraj w GRY.wm.pl

          • Goodgame Empire
          • Goodgame Big Farm
          • Goodgame Poker
          • Shadow Kings - The Dark Ages