Czwartek, 23 listopada 2017. Imieniny Adeli, Felicyty, Klemensa

Chcemy, żeby ta świetlica była jak drugi dom!

2017-07-15 10:00:00 (ost. akt: 2017-07-15 10:18:19)

Autor zdjęcia: Archiwum prywatne

Charytatywne akcje, wsparcie bezdomych zwierząt, sąsiedzka pomoc czy praca w czynie społecznym, to w naszej okolicy powszechne zjawisko. Jesteśmy coraz bardziej aktywni i zarażamy tym innych. I dobrze! Wszystkie bezinteresowne działania przywracają wiarę w drugiego człowieka.

Lubimy czytać o dobrych rzeczach, lubimy się nimi chwalić i coraz mniej boimy się prosić o pomoc w realizacji ciekawych pomysłów. Z taką właśnie prośbą zgłosiła się do nas jedna z naszych Czytelniczek, a my przekazujemy ją dalej. Wierzymy, że warto pomagać i wspierać lokalne inicjatywy. Mariusz, Kaludia, Julia, Wiktoria, Ksawier, Zuzia, Ksawery, Maks, Julka i Klaudiusz liczą na naszą pomoc. Nie możemy ich rozczarować! Przeczytajcie i jeśli możecie wspomóżcie ten fajny pomysł.

— Jestem mieszkanką Piłak Wielkich i mamą trójki dzieci, która na co dzień zajmuję się domem — pisze do redakcji Anna Miękina. — Mimo tego i tak wszędzie mnie pełno. Pomagam potrzebującym, organizuję festyny dla dzieci, chętnie biorę udział we wszystkich inicjatywach lokalnych i oczywiście robię to bezpłatnie. Wakacje trwają, jednak pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza. Dzieciaki potwornie się nudzą, a nie wszyscy rodzice mają możliwość i czas zagwarantować swoim pociechom rozrywkę. Postanowiłam, że poprowadzę zajęcia dla dzieciaków z naszej okolicy w wiejskiej świetlicy. Niestety nie mamy jeszcze wielu potrzebnych rzeczy. Między innymi firanek, karniszy, dywanika dla maluchów, regałów na książki, pudeł na zabawki. Wpólnymi siłami nazbieraliśmy już trochę puzzli, gier planszowych, zabawek, książeczek, ale to zaledwie kropelka w morzu potrzeb. Dlatego postanowiłam zwrócić się o pomoc do redakcji Węgorzewskiego Tygodnia oraz wszystkich Czytelników o wielkich sercach. Potrzebujemy przyborów szkolnych kartek, farb, kredek, malowanek, wycinanek – jednym słowem wszystkiego, czym można zająć dzieci. Może udałoby się zorganizować małą zbiórkę dla naszej świetlicy i naszych dzieci? Sołtys wspiera naszą inicjatywę, wyremontował nam świetlicę, mamy już ubikację i kuchnię, obiecał również nowe stoliki i krzesełka. To ogromne wsparcie i motywacja do dalszego działania, jednak wiele rzeczy musimy robić we własnym zakresie. Za swoje pieniądze kupiłyśmy z innymi mamusiami trochę przyborów, ale to wciąż niewiele... Nawet jeśli nie uda nam się zebrać potrzebnych rzeczy i tak będziemy się spotykać, bawić, uczyć, rozmawiać i marzyć. Wszyscy uważamy, że taka świetlica, to drugi dom, nie tylko dla najmłodszych. Jeżeli ktoś z państwa ma rzeczy, które chciałby nam przekazać lub mógłby pomóc w wyposażeniu naszej świetlicy, będziemy ogromnie wdzięczni.

Kontakt: 786-247-490.
(mk)

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages