Niedziela, 23 kwietnia 2017. Imieniny Ilony, Jerzego, Wojciecha

"Przesrane" życie właścicieli psów

2017-03-11 12:00:00 (ost. akt: 2017-03-11 17:23:32)
O ile prościej by się żyło, gdyby przekaz z tabliczki trafiał do wszystkich właścicieli czworonogów...

O ile prościej by się żyło, gdyby przekaz z tabliczki trafiał do wszystkich właścicieli czworonogów...

Autor zdjęcia: Monika Kacprzak

Pierwsze powiewy wiosny – powietrze jakby cieplejsze, ludzie jakby bardziej uśmiechnięci, coraz częściej słychać radosny śpiew ptaków. Wszystko wokół pomału budzi się do życia, spod resztek śniegu wychodzą pierwsze przebiśniegi i tradycyjnie już... psie kupy.

Przedwiośnie to nieco kapryśny czas. Raz w powietrzu czuć wiosnę, a raz trawniki znowu pokrywa warstwa śniegu. Mimo wszystko do wiosny już bliżej, niż dalej. Długa zima sprawia, że z przyjemnością wystawiamy twarze ku pierwszym promykom słońca i odświeżamy ulubione trasy. Niestety, chociaż pierwsze "przedwiosenne" spacery dają dużo radości, co roku niczym bumerang powraca ten sam, śmierdzący problem – psie odchody, które niczym przebiśniegi "kwitną" na trawnikach, chodnikach i ścieżkach.

Pierwsza fala cieplejszego powietrza i nogi same niosą na spacer. Skwerek miejskiej zieleni, pierwsze wiosenne kwiatki i lawina psich kup...
— Strasznie mnie to wkurza! — komentuje przechodzący obok mężczyzna. — Sama pani powie, no jak to wygląda? Tak ma się kojarzyć przedwiośnie? Z trawnikami usianymi psimi kupami? Skoro ktoś decyduje się na psa, powinien po nim sprzątać – proste! Dlaczego ci, którzy czworonogów nie mają muszą znosić taki widok?

No właśnie, dlaczego? Sama nieraz zadawałam sobie w duchu podobne pytanie. Czekam na pierwszą spacerującą z psem osobę, na horyzoncie pojawia się pani z niewielkim kundelkiem. Zwierzak chwilę kręci się w miejscu po czym załatwia się na trawnik. Chwila prawdy. Właścicielka – starsza pani, schyla się z woreczkiem i psie odchody lądują w pobliskim koszu. Można? Można! Podchodzę do kobiety i zagaduję jak to jest z tym sprzątaniem po pupilu.

Kobieta patrzy na mnie nieco zaskoczona, jakby nie rozumiała zadanego pytania, jednak na odpowiedź nie muszę długo czekać.
— Sprzątanie to obowiązek właściciela psa — odpowiada rzeczowo seniorka. — Nie wyobrażam sobie nie sprzątać po Aresie. Takie zachowanie świadczy o kulturze właściciela. Nie dziwię się, że ludzi tak to irytuje. Kto lubi wdeptywać w psie odchody?

Pytanie retoryczne. Nikt nie lubi. A jednak im bliżej wiosny, tym większe ryzyko, że spacer może zakończyć się szorowaniem zabrudzonego obuwia. Z tą niezbyt optymistyczną wizją ruszam dalej. Po drodze mijam sporo osób z pieskami, ale moją uwagę przykuwa młoda dziewczyna, która po swoim pupilu posprzątać nie zamierza. Zagaduję czemu tego nie robi, ale w odpowiedzi słyszę tylko warknięcie, że to nie moja sprawa. Próbuję jeszcze dodać, że przecież nie sprzątanie po czworonogu grozi mandatem, ale głośna muzyka w słuchawkach zagłusza moje pytanie.

Nie bądź ignorantem, posprzątaj po pupilu
Wracając do domu dochodzę do wniosku, że to naprawdę gówniany temat, ale nie da się go o tej porze roku pominąć. Zastanawiam się czemu ludzie nie sprzątają po swoich psach. Wstydzą się czy jak? No i dlaczego nie boją się konsekwencji? Może w rzeczywistości konsekwencji brak? Tego samego dnia udało mi się jeszcze zapytać o zdanie kilku przypadkowych przechodniów. Każdy twierdził, że właściciele czworonogów, którzy notorycznie migają się od sprzątania po swoich pupilach powinni być surowo karani. Jakie konsekwencje grożą beztroskim, psim opiekunom?

— Obowiązek o sprzątaniu psich odchodów wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach — przypomina Agnieszka Filipska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie. — Za niedostosowanie się do nakazu grozi mandat nawet do 500 zł. Warto nie być ignorantem i zadbać o komfort otoczenia.

A czy Wam zdarzyło się zwrócić uwagę osobie, która nie posprzątała po swoim psie? Podzielcie się swoją opinią.
(mk)
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (22) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. do Mazur #2207207 | 5.172.*.* 23 mar 2017 06:16

    O czym ty piszesz ? Tylko kara czegoś nauczy bo to nie jest chwilowe i zagapienie. A strażnicy miejscy widać problemu nie widzą .

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Mazur #2206500 | 83.17.*.* 22 mar 2017 10:03

      Wiecej , madrosci dla właścicieli psów nie trzeba karać, a uświadamiać właścicieli psów, od małego do dorosłego uświadamianie, uświadamianie i jeszcze raz uświadamianie nie żyjemy sami na palnecie ziemia pozdrawiam

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. ja #2202741 | 46.112.*.* 16 mar 2017 04:15

      Mam sąsiadów którzy luzem puszczają swojego pieska, a ten załatwia się gdzie popadnie. Zwracaliśmy wielokrotnie uwagę, ale nie pomogło. Piesek jest suczką i w pewne dni na nasze podwórko zlatują się wszystkie psy z okolicy, więc możecie sobie wyobrazić jak to wygląda - kupa na kupie. Właściciele suczki twierdzą że oni po swoim psie sprzątają, nawet przyłapani na gorącym uczynku mówią że to nie kupa ich psa. Koszmar jakiś ręce opadają.

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. olo #2201583 | 89.229.*.* 14 mar 2017 06:33

        strażza ku miejską do roboty w końcu zagonic mandaty wypsywać za kupy a nie sie obijać

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. uu #2200890 | 89.229.*.* 13 mar 2017 06:24

        i tak nikomu nic nie zrobią nie w węgorzewie u nas wszyscy mają to gdzieś taka władza a od kup sie roi masakra

        Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (22)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages