Poniedziałek, 29 maja 2017. Imieniny Benity, Maksymiliana, Teodozji

Mruczek lekarstwem na wszystkie smutki

2017-02-17 12:00:00 (ost. akt: 2017-02-17 10:37:00)

Autor zdjęcia: pixabay.com

17 lutego przypada światowy dzień kota. W Polsce dzień mruczka obchodzony jest od 2006 roku i ma na celu podkreślenie roli tych zwierząt w życiu człowieka oraz zwrócenie uwagi na ciężki los wszystkich bezdomnych i poszkodowanych kotów.

Koty można lubić lub nie, jednak ciężko nie zauważyć zjawiska jakim jest oglądanie filmików z kotami w internecie. Naukowcy podkreślają, że nie jest to jedynie rozrywka i sposób na zabicie nudy. Filmiki z kotami w roli głównej mają ponoć dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie i nastrój – rozładowują negatywne emocje, relaksują, obniżają poziom stresu. W serwisie YouTube, w 2014 r. było ponad 2 mln filmów przedstawiających koty, które obejrzano 26 mld razy. W dniu dzisiejszym wyszukiwarka YT odnalazła około 12 500 000 wyników wyników z hasłem "funny cats" (śmieszne koty), a jeden z najczęściej oglądanych filmików ma w tej chwili 120 592 297 wyświetleń. Wszystko wskazuje na to, że w chwilach rosnącego stresu czy napięcia, warto zrobić sobie przerwę na filmik z zabawnymi sierściuchami.

Koty są przecież fałszywe!
Skąd się wzięło takie przekonanie? Prawdopodobnie z błędnie interpretowanych zachowań tych czworonogów, które nie są tak oczywiste i jasne jak w przypadku zachowań psów. Nie jest tajemnicą, że są to zwierzęta niezależne, lubiące chodzić własnymi ścieżkami, jednak czy rzeczywiście są pozbawione uczuć?
— To stereotyp i jedna wielka bzdura — mówi pani Agnieszka z Węgorzewa, właścicielka 3 dachowców. — Wszystkie moje koty były adoptowane. Proszę mi wierzyć, że niejeden pies mógłby się od nich uczyć wdzięczności. Wystarczy zgrzyt klucza w zamku i już trzy witają mnie trzy kocie mordki. 2 lata temu mocno się rozchorowałam, Feliks, nie odstępował mnie na krok. Całymi dniami leżał przytulony i mnie dogrzewał. Tak się mną opiekował na swój koci sposób.
— Kiedyś nie lubiłem kotów, uważałem, że są niewdzięczne, ale Agnieszka się uparła no i wzięliśmy Feliksa — wspomina mąż pani Agnieszki. — Nawet nie wiem kiedy z jednego kota zrobiły się trzy, ale nie żałuję. Fajne to nasze stadko. Lubimy sobie razem uciąć popołudniową drzemkę.

Felinoterapia, czyli uzdrawiająca moc kotów
„Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami” – powiedział kiedyś Eckhart Tolle, autor książek o medytacji i duchowości. Trudno nie przyznać mu racji, kocie opanowanie, spokój i chłodne spojrzenie na otaczający świat to cechy, które często przydałyby się nam wszystkim. Co więcej, kocie mruczenie pomaga osobom zestresowanym, znerwicowanym czy cierpiącym na bezsenność. Jak to możliwe? Mrucząc, kot emituje dźwięki o niskiej częstotliwości (między 20 a 50 hercami). Człowiek odbiera je nie tylko dzięki błonom bębenkowym w uchu, ale również przez zakończenia nerwowe przy powierzchni skóry. To dlatego wibracje kociego mruczenia dają nam uczucie rozluźnienia, odprężenia i relaksacji. W Polsce, coraz bardziej popularna staje się też felinoterapia, czyli po prostu kototerapia. Terapia ta wspomaga leczenie autyzmu, schorzeń psychicznych, pozytywnie wpływa na osoby starsze, niepełnosprawne, jest nawet wykorzystywana przy resocjalizacji więźniów. Jednym słowem, domowe mruczki potrafią być nie tylko wspaniałymi przyjaciółmi, ale też profesjonalnymi terapeutami.
(mk)

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages