Zderzenie czołowe na DK 63. Dwie osoby w szpitalu

2016-11-02 08:45:09(ost. akt: 2016-11-02 17:00:51)

Autor zdjęcia: Archiwum KPP w Węgorzewie

Do niebezpiecznego wypadku doszło dziś (2 listopada) na trasie Ogonki-Pozezdrze. Kierowca BMW zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka autem marki peugeot. Badanie trzeźwości wykazało, że kierujący BMW miał ponad promil alkoholu w organizmie.
— Nietrzeźwy kierujący i niestosowanie się do przepisów ruchu drogowego - to przyczyny wypadku, jaki wydarzył się na trasie Ogonki-Pozezdrze — mówi mł. asp. Agnieszka Filipska z Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie. — Kierujący BMW podczas wyprzedzania czołowo uderzył w peugeota. Do szpitala trafiły dwie osoby, a dwa pojazdy zostały całkowicie zniszczone.

Do wypadku doszło dziś (2 listopada) około godz. 8:00 na trasie Ogonki-Pozezdrze. Ze wstępnych ustaleń policjantów drogówki wynika, że 57-letni kierowca BMW w trakcie wyprzedzania skody nie zachował należytej ostrożności i zderzył się czołowo z peugeotem. Siła uderzenia była tak duża, że kierująca peugeotem 35-letnia kobieta została zakleszczona wewnątrz pojazdu. Niezbędna była pomoc straży pożarnej.

— Zadysponowani do zdarzenia strażacy z KP PSP Węgorzewo i OSP Pozezdrze po przybyciu zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulatory, wykonali dostęp do uwięzionej w pojeździe kierującej peugeotem, a następnie przekazali poszkodowaną Zespołowi Ratownictwa Medycznego — mówi st. asp. T. Grunwald z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgorzewie. — Kierującemu BMW, który o własnych siłach opuścił pojazd pomocy udzielił drugi ZRM przybyły na miejsce wypadku.

Ponadto w trakcie zderzenia obu aut wyprzedzany pojazd marki skoda również został uszkodzony. Nieprawidłowy manewr wykonany przez 57-latka, nie był jedynym przewinieniem jakiego się dopuścił. Kierujący BMW wsiadł za kółko będąc pod wpływem alkoholu. Wykonane badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Kierująca peugeotem z obrażeniami kończyn i miednicy oraz kierujący BMW z obrażeniem kończyny zostali przewiezieni do szpitala. 62-latka ze skody nie odniosła żadnych obrażeń.

Wskutek wypadku droga krajowa była zablokowana przez kilka godzin. Sprawca wypadku nie uniknie odpowiedzialności. Wkrótce odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie wypadku drogowego.
(red)




Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kobza #2104156 | 176.221.*.* 2 lis 2016 18:15

    Za takie coś dozgonny zakaz prowadzenia pojazdów! nawet roweru dla BARANA! Co za debil, skończony kretyn!

    Ocena komentarza: warty uwagi (25) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. opiekunka dzieci #2103802 | 64.124.*.* 2 lis 2016 11:22

      Takim i podobnym jeżdżącym pod wpływem, powinien być zakaz prowadzenia pojazdów do końca życia. Żadnych tam ponownych egzaminów, do końca życia bez prawka! Bez surowych przepisów nigdy nie zniwelujemy takiego qurestwa

      Ocena komentarza: warty uwagi (23) odpowiedz na ten komentarz

    2. oloui #2104068 | 37.47.*.* 2 lis 2016 16:46

      Miejmy nadzieję że NFZ odzyska pieniądze za leczenie poszkodowanych od sprawcy wypadku a poszkodowani odszkodowanie od kierowcy BMW

      Ocena komentarza: warty uwagi (21) odpowiedz na ten komentarz

    3. ptw #2103920 | 80.50.*.* 2 lis 2016 13:21

      Ukraina, piana Ukraina.

      Ocena komentarza: warty uwagi (20) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)

      1. Z HOSPICJUM #2103826 | 89.228.*.* 2 lis 2016 11:45

        ludzie nie scinajcie zakrętów i zwolnijcie gdy jest i sucho i mokro i są zwierzęta w lesie i coś na drodze jest za zakrętem ale przed zakrętem nie widać co to takiego bo możecie się zakleszczyc w aucie i spalić żywcem . Jadąc wolniej macie czas zareagować a przy szybkiej jeżdzie nie macie szans. Smierci się nie boicie ale może ognia się przestraszycie a nawet jak przeżyjecie to w hospicjum będziecie robić 20 lat w pieluchy zanim skonacie bo takie jest prawdziwe życie a nie że w grę sobie w komputerze gracie.

        Ocena komentarza: warty uwagi (15) odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (11)
      2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5